przemek2-89, ja bym się na twoim miejscu nie pachał w francuskie auta. Autem godnym polecenia było by Audi 80 2.0E 115KM (B3) i jeszcze do tego gaz i był by dobry samochód. Dynamiczny, w miarę oszczędny, beawaryjny i dodatkowo bardzo dobrze znosi gaz Nawt dobrmy wyborem był by Passat B3 ale np. w moim regionie kojarzy się z przemytnikami zza wschodniej granicy i do tego jest ich pełno jak Golf-ów. Mozna by było poszukac jeszcze Astry pierwszej generacji ale w tej cenie ciężko będzie chyba znależć coś co będzie w stanie posłużyć kilka ładnych lat. A i też zastanów się nad Hondą Accord IV lub Civic V
dzieki chlopaki za pomoc wiec podsumowując za 5 tys z gazem, zeby nie spalal wiecej jak 10l/100km, zeby pojezdzil 3-5 lat, i zeby w miare wygladal
ostateczne typy
przemek2-89, z tym spalaniem to różnie bywa zależy od tego jak się mu ciśnie (w astrze trzeba mocno dociskać ) na początek kup sobie golfa II tani w eksploatacji spalanie max z 10l na 100km z silnikiem 1,8 bez gazu
przemek2-89, Nie kupuj francuzów bo będziesz nie miło zaskoczony. Kup sobie Forda Sierre 2.0 DOHC (najlepszy silnik Forda w tamtych latach). Za takie pieniądze kupisz bardzo zadbaną i bogato wyposażoną wersje. np. TA . Z częsciami nie ma problemu i w miare tanie. Masz wtedy 120KM pod maską i na światłach tylko patrzysz i się śmiejesz z chłopaka bez koszulki zamiszkującego wioskę w Golfie III. Jak nie będziesz miał ciężkiej nogi to w 10L LPG się zmieścisz. A jak się wprawisz to zobaczysz jaka jest zabawa z tylnym napędem w zimie Moim zdaniem te autko jest o niebo lepsze od Golfa II a już nie mówwiąc o Renault 19. Dobrym wyborem mogło by być Audi 80 ale w tej cenie ideału nie znajdziesz.
Kristoo, czemu niby nie francuzów
może przez zawieszenie
a ty miałeś kiedyś jakiegoś francuza
a co do sierry to dobry wybór, ładnie wygląda, silnik z tego co słyszałem też jest w miarę niezawodny
Rafi, Nigdy francuza nie miałem ale mój kolega miał Renaulta 21 i to był koszmar dla jego kieszeni zaczeło się od alternatora a skończyło na skrzyni biegów i po 4 miesiącach sprzedał autko. Już nie chodzi tu o awaryjność ale te zawieszenie A co do Renaulta 19 to jest to samochód za miękki, słabo trzyma się drogi, strasznie wychyla na zakrętach, płynie przy hamowaniu. I do tego siedzi sie w nim jak na sofie. Fotele strasznie miękkie, słabo wyprofilowane i sprawiają wrażenie wygodnych ale po dłuższych trasach jest inaczej. Czyli typowe francuskie auto. O dynamicznej jezdzie mozna zapomniec. Chyba, że sie chce jezdzic jak 60-letni dziadek to mozna takie cos kupic.
Kristoo, bo francuzy są dla ludzi którzy chcą się czuć w samochodzie jak na sofie
a co do awaryjności to owszem są awaryjne ale mercedesy czy audi też są wszystko jest zależne od egzemplarza i może mi powiesz ze 19 z silnikiem 1.8 115km jest wolna
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum