Lotus Omega był to zmodyfikowany sedan Opel Omega A. Otrzymał on, jak każdy z modeli Lotusa, oznaczenie kodowe - w tym przypadku było to 104. Różnice zewnętrzne, w stosunku do modelu "fabrycznego", były następujące: obniżone i utwardzone nadwozie, spojlero-zderzak przedni (dużo niższy niż standardowo, o sportowym wyglądzie, z dużym wlotem powietrza) i tylny (na klapie, zupełnie inny niż w wersji "cywilnej" - dużo szerszy i zachodzący na błotniki), nowe progi wzdłuż nadwozia oraz wylot powietrza na masce (silnik bardzo się grzał w związku z tym dodano wyloty ciepłego powietrza owiewającego wnętrze komory silnika), zupełnie inne felgi aluminiowe - dostępne tylko w tym modelu, opony przednie 235/45ZR17, tylne 265/40ZR17, światła przednie takie jak w modelu 3000 i Evo 500 - dzielone dwureflektorowe, oryginalne opony robione specjalnie przez Goodyear mające na zewnętrznej stronie wytłoczone znaczki greckiej litery OMEGA. Oprócz tego samochód miał zupełnie inne nadkola niż standardowa Omega - większe i poszerzone, wystające znacznie poza obrys samochodu, tak by zmieścić dużo szersze niż normalnie opony. Dodało mu to sportowy wygląd upodabniający go do modeli DTM i znacznie zmieniło jego wizerunek -- samochód prezentuje się zdecydowanie lepiej.
Produkowany był tylko w jednym kolorze "Imperial Green" - bardzo ciemnym zielonym, który przy prawie dowolnym kącie patrzenia wydawał się być czarny.
Modyfikacje Lotusa objęły przeróbki standardowego 6-cylindrowego, 3-litrowego silnika Opla, który został powiększony do 3615 cm3 pojemności. Wyposażono go także w dwie turbosprężarki Garrett T25 każda o ciśnieniu sprężania 0.8 bar dzięki czemu osiągał on moc 377 KM i moment obrotowy 557 Nm. Całości dopełniał chłodzony wodą intercooler. Samochód wyposażony był w sześciostopniową, ręczną przekładnię stosowaną w modelu Chevrolet Corvette ZR-1, za pośrednictwem której moc przekazywana była na tylne koła. Była to jedyna skrzynia mogąca poradzić sobie z ogromnym momentem Lotusa Omegi, ponieważ auto było prawie tak mocne jak ZR-1 (380KM), jednak moment obrotowy silnika był znacznie większy niż u sportowego Chevroleta. Samochód oczywiście wyposażony był w szperę (mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu) 25% (taką samą jak w modelu 3000 czy BMW M5. Dzięki tym przeróbkom samochód osiągał przyśpieszenie 0-100 km/h w 5,2s oraz 0-160 km/h 11,0s - to rezultaty nadspodziewanie dobre jeśli uzmysłowimy sobie, że samochód ten ważył ponad 1700 kg (wraz z kierowcą) i był nadal rodzinnym sedanem. Cena Lotusa Omegi była 2-krotnie większa niż cena normalnego Opla/Vauxalla - Omegi/Carltona, ale nadal była na poziomie do zaakceptowania. BMW M5 E34 kosztował podobnie a model 500E Mercedesa był jeszcze droższy.
Produkcja
Zakładano wyprodukowanie 1.100 sztuk, ale z powodu recesji na początku lat 90-tych wyprodukowano zaledwie 950 sztuk - część była pojazdami testowymi, część była przeznaczona na rynek angielski (RHD - kierownica z prawej strony). Z powodu swojej unikatowości i dla podkreślenia prestiżu marki Lotusa każdy samochód posiadał swój unikatowy numer w postaci 0XXX wytłoczony na klapie schowka.
* 630 sztuk niemieckiej wersji Opel Lotus Omega
* 320 sztuk angielskiego Vauxall Lotus Carlton
* ogółem 950 sztuk
Lotus Omega dzisiaj
Obecnie Opel Lotus Omega jest jednym z najbardziej egzotycznych super szybkich sedanów. Posiada bardzo dobre osiągi, prestiż Lotusa, dobrą funkcjonalność, fenomenalną trakcję i układ hamulcowy. Ceny Lotusa są stosunkowo wysokie i wątpliwe, aby kiedykolwiek zaczęły iść w dół. Za dobrze zadbany egzemplarz trzeba wyłożyć niemalże 150 tys. zł. Za nieco "wyeksploatowany" od 50 do 64 tys. zł.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum